Marlena & Bartek nad Morzem Czarnym

Nieczęsto mam okazję robić sesje ślubne nad morzem. W tym jednak przypadku nie mogło być inaczej. Dla Marleny i Bartka Bułgaria, Carevo to miejsca symboliczne i na szczęście udało im się pojawić tam miesiąc po ślubie a ja miałem prawdziwą przyjemność zrobić im kilka ujęć. Nie jest łatwo w 30 stopniowym upale spacerować nad brzegiem morza, jednak determinacja Pani Młodej wszystkim nam dodawała energii. Niestety tylko na jeden dzień, ale to nie koniec sesji moich najlepszych ślubnych modeli ;)

Zobacz w galerii ślubnej

Ku pamięci - fotoblog

 

 Ostatni guzik - przygotowania

Ślubuję Ci - ślub

Prawy do lewego - wesele

 Uśmiech nr 7 - sesja